Forum penspinning.pl Strona Główna  
  •  Regulamin  •    FAQ  •   Szukaj  •   Kalendarz  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Album  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

Warning: Illegal string offset 'user_level' in /alt/home/webmaster.penspinning/html/forum/includes/bbcode.php on line 326

Warning: Illegal string offset 'user_level' in /alt/home/webmaster.penspinning/html/forum/includes/bbcode.php on line 326

Warning: Illegal string offset 'user_level' in /alt/home/webmaster.penspinning/html/forum/includes/bbcode.php on line 326

Warning: Illegal string offset 'user_level' in /alt/home/webmaster.penspinning/html/forum/includes/bbcode.php on line 326

Warning: Illegal string offset 'user_level' in /alt/home/webmaster.penspinning/html/forum/includes/bbcode.php on line 326

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozciąganie palców
Autor Wiadomość
retre 
Użytkownik

Posty: 4
Handel: 0% (0, 0, 0)
Wysłany: |23 Kwi 2020|, o 21:45   Rozciąganie palców

Witam,
Mam pytanie na które odpowiedź niebardzo mogę znaleźć, wyszukiwałem już w google i na forach ale wyszukiwarki chyba niechętnie chcą ze mną współpracować jeśli o to chodzi a chodzi rzecz jasna o pen spinning... nie żadne gitary, fortepiany i inne badziewia, może kiedyś.

Parę miesięcy temu uczyłem się pierwszego tricku - TA, płacz ból, pot łzy i wszystko co z tym związane przez parę godzin... ale ostatecznie jest, nauczyłem się tego i mimo że zrezygnowałem ze spinningu to dalej mi to w głowie siedzi i nie mam żadnego problemu aby to wykonać nawet dzisiaj po takiej przerwie. (choć to nic wielkiego) To był bardzo mocny tryhard i jak na początku udawało mi się wykonać raz na sto powtórzeń jeden poprawny obrót tak dzisiaj mogę wykonać ich sto pod rząd i raz spartolić.

Postanowiłem nauczyć się kolejnego fundamentala którym jest sonic, mam bardzo duży problem z motoryką palców. Po prostu ich nie kontroluję. Zginam środkowy i z automatu ciągnie mi serdeczego, zginam wskazujący i za nim podąża choć znacznie mniej, środkowy... No krew mnie po prostu zalewa i nie wiem co robić, ćwiczyć na okrągło sonica? Już do pewnego momentu wydawało mi się że go potrafię ale po prostu robiłem przeskok między palcami, pen lądował tam gdzie miał lądować ale niekoniecznie zamierzoną drogą - robił obrót o 180*. Oglądam masę poradników, jeden to biję już cały dzień i ręka cała mi drży gdy staram się naśladować tego kolesia
https://www.youtube.com/watch?v=tNnr7e271VE
2:55
Mam problem ze złapaniem tego pena, środkowy cały czas mi wraca blokuje jakoś, nawet gdy mi się uda to przestrzeń między palcami jest tak mała i jestem tak sztywny że to nie pojęte. Częściej zdarza mi się że pen spada między palce... nie mam pojęcia co mam zrobić. Na początku z TA było podobnie, kciuk cały czas jakoś dziwnie miziałem przez ruch wskazującym ale jakoś się wyrobiłem albo zrozumiałem ruch. Sam już nie wiem... ale znalazłem inny fajny filmik:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Chciałbym się zapytać czy jest sens wykonywać te ćwiczenia... potrafię tylko niektóre - ruszanie nadgarstkiem, przeplatanie palców wszystkich na raz... ale gdy mam zacząć robić to pojedyńczymi palcami to nie ma opcji - jedynie wskazującymi bo środkowych nie mogę bardziej oderwać bez odrywania innych na ten przykład. Tak samo serdecznych nie potrafię samych oderwać bez odrywania małych, za to małe mogę odrywać samodzielnie bez odrywania innych... podobnie kciuki ale to akurat nie sądzę aby stanowiło dla kogokolwiek problem. :mrgreen:

Czy istnieją faktyczne ograniczenia spowodowane na przykład wielkością dłoni... (mam bardzo małe dłonie, wierząc rozmiarom rękawic pasują na mnie 8-9) czy nad taką słabą motoryką dłoni można popracować...

Pozdrawiam
PTP Wymiany/Trades
 
retre 
Użytkownik

Posty: 4
Handel: 0% (0, 0, 0)
Wysłany: |23 Kwi 2020|, o 22:15   

Dobra... przepraszam - może nie wynalazłem żadnego tematu ale... znalazłem w mądrym poście jedną rzecz. Na sonica poświęciłem póki co 3 godziny, poświęcę jeszcze 21 i może coś się ruszy. Zdrowia

Kod:
Jedyna rada, to ćwiczenia. Ćwiczeniem możesz się nauczyć wszystkiego. Tak, wszystkiego, nawet tego cholernego TA rev. Nie pytaj wszystkich naokoło, jak zrobić jakiś trick, gdy to już zostało omówione na 5 filmach instruktażowych. Nikt, zapewniam Cię, nikt nie powie Ci żadnych tajnych sposobów na zrobienie pozornie niewykonalnego tricku. Praktyka czyni mistrza.
Co do ćwiczeń palców, rozciągania, wzmacniania - NIE! Żadnego rozciągania na siłę. Wszystko się samo wyćwiczy. Najlepsze z możliwych ćwiczeń, to te z penem. Uwierz mi, do niczego Ci nie potrzebne zginanie każdego palca z osobna. Ja nie umiem poruszać samym ringiem, czy samym pinky, a robię 15 cont ringaroundów i wszyscy na UPSB biją mi pokłony. Nie musisz robić żadnych ćwiczeń, najlepszym ćwiczeniem jest Pen Spinning.
PTP Wymiany/Trades
 
Rude Boy 
Mielonka



Kręcę od: 09.2007
Wiek: 30
Posty: 1033
Skąd: Krk
Handel: 100% (+46, 0, 0)
Wysłany: |29 Kwi 2020|, o 23:19   

Żadna gimnastyka nie sprawi, że szybciej będziesz robić postępy. Pierwsze triki przychodziły mi bardzo powoli, ale to co mi pomagało, to wykonywałem trick z pomocą drugiej ręki i obserwowałem jak ruszają się mi się palce na każdym etapie. Potem mogłem nanosić poprawki i mieć nadzieję, że wyrabia mi się pamięć mięśniowa.
Z czasem palce zaczną słuchać
PTP Wymiany/Trades
 
retre 
Użytkownik

Posty: 4
Handel: 0% (0, 0, 0)
Wysłany: |30 Kwi 2020|, o 08:02   

"Rude Boy" napisał/a:
Żadna gimnastyka nie sprawi, że szybciej będziesz robić postępy. Pierwsze triki przychodziły mi bardzo powoli, ale to co mi pomagało, to wykonywałem trick z pomocą drugiej ręki i obserwowałem jak ruszają się mi się palce na każdym etapie. Potem mogłem nanosić poprawki i mieć nadzieję, że wyrabia mi się pamięć mięśniowa.
Z czasem palce zaczną słuchać

Hej dzięki za odpowiedź Rude. Tak, pierwsze tricki są mega oporne przynajmniej takie mam wrażenie po sobie i przerażam się ilością dalszych ewolucji zakładając że na naukę każdego będę musiał poświęcić co najmniej tyle samo co na resztę lub co gorsza... kilka razy więcej czasu. Od wczoraj zacząłem ćwiczyć charge'a który wychodzi już mi bardziej, na początku jedyne co mi się udawało to po prostu ruszać nim góra dół ale raz na parę minut udało się nim zakręcić. Dzisiaj już (2-3h treningu ogółem) potrafię zakręcić 5-6 razy bez przerwy także jestem zadowolony i jakieś efekty prób widzę co mnie cieszy i motywuje. Wygląda to jeszcze mega drewniane i zataczam dość małe okręgi, czasem nawet udaje mi się jakoś dziwnie je ściąć i zamiast płynnego ruchu można zaobserować u mnie przysłowiowego laga ale jednak coś jest. Na początku nic, potem jedno, dwa, 4 teraz 6... największym problemem jest dla mnie w obecnej chwili utrzymanie pena w jednym położeniu. Po prostu po 6 obrotach mam go już albo za nisko między palcami albo za wysoko i zamiast nim kręcić zaczynam wracać do typowych ruchów góra-dół. Także cieszę się bo wiem że robię to dobrze i jest to kwestia praktyki. Takiego wrażenia nie mam ćwicząc sonica. Pen w najlepszym wypadku zawsze mi się zatrzymuje w jednym miejscu, pena staram się najpierw zakręcić w podobny sposób jak przy chargu i za każdym razem zatrzymuje mi się między wskazującym i serdecznym palcem. Myślę że muszę jeszcze lepiej zrozumieć ten ruch i dalej próbować, ale ktoś mi poradził najpierw nauczyć się charge'a w serdecznym środkowym i środkowym wskazującym tak więc... uczę się. Znajomość tricku od strony praktycznej robi tak naprawdę najwięcej - bo mimo że nie ćwiczę 2-3 charge'a to wychodzi mi on delikatnie gorzej od tego co robię w 3-4 po trzech godzinach prób.

Chcę najpierw wyćwiczyć tą jedną rękę, pierwsze trzy fundamentale a dalsza lista na forum już jakaś jest... bardziej mnie martwi perspektywa spinningu lewą ręką ale tutaj jest podobnie. TA prawie mi wychodzi od samego faktu wiedzy. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez retre |30 Kwi 2020|, o 08:04, w całości zmieniany 1 raz  
PTP Wymiany/Trades
 
retre 
Użytkownik

Posty: 4
Handel: 0% (0, 0, 0)
Wysłany: |2 Maj 2020|, o 09:08   

I nareszcie zaczęło mi coś wychodzić co sonicem nazwać można!
Długo walczyłem, ale po prostu obejrzałem kolesia który darował sobie te wszystkie sposoby i szybsze metody na nauczenie - powiedział: tylko i wyłącznie metoda prób i błędów, ććć - ewentualnie znajomość teoretyczna aby na przykład nie zrobić pseudo sonica. Charge'a w ten sposób nauczyłem się w godzinę. Praktycznie każdy to mówi - po prostu ćwiczyć. Ale wcześniej oglądałem filmik u faceta którego podsyłałem wyżej i skupiałem się wyłącznie na tym aby złączyć palec serdeczny i wskazujący odginając jednocześnie środkowy do wnętrza dłoni. Pena kierowałem w takim układzie w paliczki środkowe/dalsze. Zawsze łapałem tego pena pomiędzy te dwa palce i się zatrzymywał nie dając dalej żadnego pola do manewru a ja nie rozumiałem nadal dlaczego mi nie wychodzi i tryhardowałem w dalszym ciągu bez żadnych zmian myśląc że mi się za którymś razem uda. Nie wiem czy dobrze powiem ale teraz wiem albo przynajmniej tak mi się zdaje że wiem... że ten układ palców nie ma za zadanie złapać pena tylko wpłynąć na jego trajektorię. Ale postanowiłem podejść do sprawy inaczej. Nauczyłem się już TA, Charge'a, Finger passa, Infinite a Sonic nadal zatrzymywał się w jednym miejscu i dlatego stwierdziłem że popełniam jakiś błąd. Zamiast skupiać się nad tym aby łapać pena, skupiłem się tym razem na tym, aby wyrzucić go na początek palca wskazującego. (inaczej mówiąc, zamiast łapać go środkowymi paliczkami staram się uderzyć nim w "paliczki bliższe") Nie wiem jak to się dzieje ale pen się teraz nie zatrzymuje ani nigdzie nie wylatuje, po prostu bardziej ładnie lub mniej ląduje w slocie w którym ma wylądować stroną którą ma być skierowany. I teraz mogę Sonica zacząć faktycznie ćwiczyć, wyeliminowałem główną przyczynę która powodowała że trick w ogóle nie miał prawa wyjść - a wtedy nawet metoda ććć niewiele pomoże, zwykły "błąd" w mojej rutynie która była błędna, przyczynił się do tego że się zorientowałem na czym to polega. Tak więc błąd wagi zbawiennej. Choć troszeczkę utrwaliłem sobie poprzedni wzorzec i często górę bierze pamięć mięśniowa, dlatego może wrócę do tego tricku za parę dni... jedyne co muszę poprawić przy świadomych próbach to wyprostowanie palca środkowego bo zostaje mi odgięty do tyłu co jest tak naprawdę pozostałością po starej metodzie bo tam już z góry zakładałem chyba że będzie lipa. Metoda pomocy drugą ręką jest dobra jeśli chcemy zrozumieć wzorzec ruchowy, bo to też taka myślę podstawa do tego aby jednak tymi palcami odpowiednio zmanipulować by uzyskać zobrazowany rezultat - przecież ciężko zrobić coś co nawet nie wiemy jak wygląda prawda? Bardzo się cieszę że w końcu połapałem co jest źle.

Także kończąc ten temat dla ludzi którzy być może kiedyś tutaj trafią przypadkowo z podobnym problemem... prawdą jest że dodatkowe ćwiczenia potrafią więcej napsocić niż pomóc. :wink:
PTP Wymiany/Trades
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FIBlack modified by Falcone and Aragon77, Hakan for penspinning.pl